Te jajka są zdecydowanie dla zwolenników kremowych konsystencji. W mojej rodzinie gusta są podzielone. Mi smakowało, córci trochę,za to mężowi i synowi nie przypadło do gustu. Być może to moja wina,ponieważ zrobiłam kilka jajek w jednej (większej) kokilce. Ważne,aby dobrze odcisnąć szpinak,wybrać mniejsze kokilki i wbijać po jednym jajku.

Składniki:
- garść świeżego szpinaku na każdą kokilkę
- tyle samo jajek
- twarożek ziołowy
- ser żółty starkowany- Cheddar
- ząbek czosnku
- sól pieprz
- gałka muszkatołowa
Kokilki wysmarować olejem. Szpinak umyć,osuszyć i pokroić. Na patelni na odrobinie oliwy przesmażyć posiekany czosnek. Dodać szpinak,doprawić do smaku solą,pieprzem i gałką muszkatołową. Smażyć, aż szpinak zrobi się miękki. Dokładnie odsączyć i włożyć porcję szpinaku do kokilek. Następnie dodać łyżeczkę serka,wbić jajo,odrobinę posolić i posypać serem Cheddar.
Kokilki wstawić do większego szklanego naczynia. Wlać gorącą wodę tyle,aby sięgała do połowy wysokości kokilek. Piec w nagrzanym do 200oC piekarniku przez ok 15min.

Smacznego!