Faworki

Karnawał wciąż trwa , więc czas na faworki. Nie jest to co prawda przepis z którego zwykle korzystam, jednak polecam go szczerze. Faworki robi się błyskawicznie. Ciasto jest miękkie dzięki czemu łatwe w obróbce, a faworki wychodzą przyjemnie chrupiące. Nawet następnego dnia utrzymują odrobinę kruchości. Polecam!

Źródło inspiracji znalazłam tu

faworki

Składniki na 2 talerze faworków(ja zrobiłam z podwójnej porcji):

  • 35dkg mąki pszennej
  • 1 łyżka miekkiego masła
  • 3 żółtka 
  • 1 całe jajko
  • 10dkg kwaśnej śmietany (7łyżek)
  • 1 łyżka spirytusu lub octu ( ja dałam 1 łyżkę rumu)

Dodatkowo:

  • olej lub smalec do smażenia
  • cukier puder do posypania

Wszystkie składniki na faworki włożyć do miski i zagnieść miękkie i gładkie ciasto. Gotowe ciasto porządnie wybijać wałkiem przez ok 10 min. Ciasto zawinąć w folie spożywczą i włożyć do lodówki na 1 godz. Następie odkrajać kawałki ciasta,rozwałkowywać najcieniej jak się da. Wycinać radełkiem lub nożem prostokąty. Na środku każego robić małe nacięcie wzdłuż ,przez które należy przekładać jeden koniec prostokąta  formując faworki. 

faworki

Smażyć na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor z obu stron. Usmażone przekładać na ręcznik papierowy. Następnie obficie oprószyc cukrem pudrem.

Smacznego!

Leave a comment

Design a site like this with WordPress.com
Get started