Polecam pyszne bułeczki o delikatnym smaku ziół. Rewelacyjne na śniadanko(o ile lubicie wcześnie wstawać ) lub na kolację :). Ponieważ jestem rannym śpiochem ,wiec bułeczki robiłam na kolację. Rozeszły się w oka mgnieniu. Rewelacyjnie smakowały z samym masełkiem. Przepis znalazłam na blogu “moje pasje” oczywiście na swoje potrzeby odrobinę go zmodyfikowałam. Polecam!

Składniki:
- 250ml ciepłej wody
- 420 mąki pełnoziarnistej lub chlebowej
- 2 łyżeczki drożdży suszonych(lub 1 1/2 łyżeczki jeśli robicie z mąki chlebowej)
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżka cukru
- 2 łyżki mleka w proszku
- 1 1/2 łyżki oleju
Ziołowa otoczka:
- 5 łyżek
- 2 łyżki ziół prowansalskich
- 1 łyżka granulowanego czosnku

Wszystkie składniki ciasta wyrobić na koniec dodając sól i oliwę. Uformować kulę, włożyć do miski i odstawić w ciepłe miejsce. Ciasto powinno podwoić swoją objętość. Po tym czasie ciasto jeszcze raz delikatnie wyrobić lub tylko odgazować.
Oliwę i zioła lekko podgrzać w małym garnuszku. Tortownicę o średnicy 28 cm natłuścić i obsypać bułka tartą. Ciasto podzielić na równe części u mnie wyszło 15 bułeczek (wielkości piłek do tenisa). Każdą bułeczkę obtoczyć w ziołowym oleju. Bułeczki układać w tortownicy zachowując odstępy. Ponownie odstawić do wyrośnięcia na ok 30 min.
Po tym czasie piec ok 25 min w temp. ok 190o C

Smacznego!