Przepis przyjechał wraz z moją ciocią z Polski :). Te śledziki robiłam pierwszy raz i muszę przyznać że są bardzo dobre , rewelacyjnie pachną i szybko się je robi. Długo się czeka, ale uwierzcie mi warto. Polecam!

Składniki
- 2 małe opakowania śledzi w zalewie korzennej
- 2 cebule
- olej
- musztarda
- curry
- ocet
- 3 ziela angielskie
- 1 listek laurowy
- sól i pieprz
Śledzie wymoczyć. Następnie filety śledziowe posmarować z obu stron musztardą. Pokroić w małe dzwonka. Cebulę pokroić tak jak lubicie. W słoju układać warstwowo: śledz, cebula,odrobinę posolić i popieprzyć,posypać curry. Potem ponownie układać kolejne warstwy,aż do wyczerpania składników. Cebula musi być ostatnią warstwą. Całość zalać olejem tak aby pokryło śledzie, dolać odrobinę octu ,ziele angielskie i listek laurowy. Zakręcić słoik i potrząsnąć delikatnie aby składniki się wymieszały. Śledzie odstawić na dobę do lodówki.

Smacznego!