Dziś trochę indyjskich smaków. Odrobinie pikantnie i aromatycznie. Proste curry “dostosowane” do polskiego podniebienia :). Moja rodzinka zjadła z apetytem i już zapowiedzieli że muszę wkrótce zrobić ponownie.
Polecam!

Składniki:
- 1 mały kurczak
- 1 cebula
- puszka mleka kokosowego
- 1 mała papryczka czerwonego chili
- 1 duży ząbek czosnku
- 1,5 łyżeczki kminu rzymskiego w proszku
- 2 łyżeczki curry, ja użyłam indyjską przyprawę
- ok 1/2 łyżeczki suszonych płatków chili
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- 1 kostka rosołowa rozpuszczona w 300ml gorącej wody
- duża garść świeżej kolendry
Kurczaka umyć,osuszyć i pokroić na małe kawałki. Ja kupuję specjalnego kurczaka ( baby chicken) którego używają hindusi właśnie do curry. Przy zakupie od razu zostaje on odpowiednio pokrojony.
Cebulę pokroić w grubszą kostkę. Chili i czosnek również pokroić. Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju. Wrzucić cebulę,czosnek i chili, dodać przyprawy i smażyć mieszając przez parę minut. Następnie dodać kurczaka, wlać bulion drobiowy. Przykryć i dusić na małym ogniu, aż mięso stanie się miękkie a sos się zredukuje. Dosolić do smaku
Następnie dodać mleko kokosowe, koncentrat pomidorowy i połowę porcji kolendry. Gotować ok 10 min aż sos ponownie zgęstnieje. Przed podaniem posypać pozostałą kolendrą.

Smacznego!