Pamiętam jak w dzieciństwie, mama próbując zastąpić brak czekolady w sklepach ,robiła blok czekoladowy. To był smak… chociaż póżniej zdarzało mi się zrobić taki blok, to nigdy już tak nie smakował. Więc przestałam poszukiwać “zagubionego” smaku i postawiłam na coś nowego. I chociaż mój blok jest inny to smakuje super. Przepis znalazłam tu. Oczywiście musiałam go troszkę zmodyfikować 😉 Polecam!

Składniki:
- 350 g czekolady( mleczna i gorzka-proporcje jak lubicie)
- 3/4 szkl mleka skondensowanego słodzonego
- bakalie:orzechy,migdały,rodzynki itp.
- pokruszone ciasteczka(ja zużyłam pozostałości świątecznych ciastek)
- połamane suche wafle

Czekoladę rozpuścić w miseczce nad parą wodną. Zdjąć miskę i dolać mleko skondensowane. Wymieszać. Dosypać bakalie,ciastka i wafle. Ponownie wymieszać. Masę włożyć do małej foremki keksowej wyłożonej folią spożywczą.

Smacznego!