Kluski,kopytka,pyzy–robiłam je już wiele razy. I chociaż nie jestem początkującą kucharką w piątek pierwszy raz zrobiłam knedle ze śliwkami 🙂 Znalazłam przepis na blogu “W kuchennym oknie”. Były przepyszne. Zwięzłe ciasto,śliweczka i słodka polewa 🙂 -to świetne trio, wierzcie mi. Polecam!

Składniki:
- 600g obranych ziemniaków
- 2 szkl mąki pszennej
- 1 duże jajko
- 3/4 łyżeczki soli
- ok 250g śliwek
Składniki na polewę:
- 100g masła
- ok 1/2 szkl bułki tartej
- 1-2 łyżek cukru
Ziemniaki ugotować, ostudzić i przekręcić przez maszynkę. Ja odlałam ziemniaki i gorące porządnie utłukłam(zrobiła mi się gęsta gładka masa). Do ostudzonych ziemniaków dodać mąkę,jajko i sól. Zagnieść ciasto. W między czasie śliwki umyć, osuszyć i przekroić na pół lub na cztery części. Ciasto podzielić na pół. Z każdej części zrobić wałek o średnicy ok 4 cm. Następnie pokroić go na równe części. Każdy kawałek spłaszczać w ręku na placuszek, wkładać kawałeczek śliwki i formować knedle. Oprószyć delikatnie mąką. W dużym garnku zagotować wodę z 1 łyżeczką oliwy. Do wrzącej wody wkładać knedle i gotować ok 6 min od wypłynięcia ich na powierzchnię.

Przygotować polewę. Masło roztopić i zdjąć z ognia dodać bułkę tartą i cukier zamieszać. Powinniśmy uzyskać dość gęstą papkę. Ponownie podgrzać i polać knedle.

Smacznego!