Rewelacja!!!! Drożdżowe ciacho przy którym prawie nic nie trzeba robić. Przepis znalazłam na “wielkie żarcie”. Drożdżówka nocna- a to dlatego, że większość składników wrzucamy do miski wieczorem przykrywamy ściereczką i zostawiamy, a rano….

Składniki:
Dzień 1
- 1/2szkl. oleju
- 1szkl mleka
- 1szkl cukru
- 3 jajka(całe)
- szczypta soli
- 5 dkg drożdży
Dzień 2
- 1/2 kg mąki pszennej
- 70-80 dkg śliwek
Składniki na kruszonkę:
- 150g mąki pszennej
- 60g cukru
- 90g masła
Wszystkie składniki z dnia pierwszego wrzucić do miski. Nie wolno mieszać! (ja zapomniałam o tym zakazie i odruchowo lekko zamieszałam a drożdże rozkruszyłam- i myślę ze drożdże to na pewno powinno się rozkruszyć)Zakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na całą noc. Po nocy mieszanka powinna sfermentować. Na drugi dzień dosypać mąkę i wyrobić drewnianą łyżką ciasto. Wlać do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia . Śliwki należy przekroić na pół ,usunąć pestkę. Śliwki położyć na ciasto(lekko wciskając) środkiem do góry. Każdą śliwkę posypać odrobiną cukru. Odstawić do wyrośnięcia.
Przygotować kruszonkę-zmieszać wszystkie składniki lekko ucierając palcami. Kruszonką posypać ciasto(jak już podrośnie) Piec w temp. ok 170o C ok 1 godz.
Smacznego!