Chrup,chrup tu,chrup,chrup tam. takie odgłosy słychać w moim domu:). Odkąd upiekłam razem z moją 3-letnią córeczką ciasteczka “chrupie” cała rodzinka. Ciastka są bardzo kruche,tak kruche, że przy zagniataniu trzeba się troszkę namęczyć aby ciasto ładnie wyrobić. Co prawda można zmienić proporcje mąki i zrobić mniej kruche. Ale ja tam wolę troszkę się “pomęczyć” i mieć na prawdę pyszne ciastka :).Przy wykrajaniu pomagała mi córeczka, to była dla nas fajna zabawa. A ponieważ moje ciastka to literki i cyferki więc była też okazja do nauki 🙂 Veronica była zachwycona i nawet teraz jak bierze ciastko to biegnie do mnie i pyta jaka to literka lub cyferka. Przepis znalazłam dawno,dawno temu w internecie,ale nie pamiętam zródła. Ciastka te robię już od 6 lat na początku ten przepis był zarezerwowany na każde święto Bożego Narodzenia.Wtedy były pokryte lukrem i kolorowymi ozdobami jak przystało na świąteczne ciasteczka. A w wersji bez polewy też są świetne. Polecam!

Składniki:
- 30dkg maki ziemniaczanej
- 50dkg mąki pszennej
- 30dkg margaryny
- 20dkg cukru pudru
- 5 żółtek
- 1 łyżka śmietany
- dodatki:mak,kakao,olejki zapachowe,dżem,ewentualnie białą i ciemną polewa.

Z mąki,masła,żółtek,śmietany i cukru zagnieść ciasto. Jeśli chcecie aby ciasto było mniej kruche można dodać mniej mąki ziemniaczanej a więcej mąki pszennej. Ciasto podzielić na trzy części i dodać do jednej mak, do drugiej olejek zapachowy, do trzeciej kakao. Można też zrobić ciastka z sezamem, wiórkami kokosowymi,lub dżemem. Ciasto rozwałkować o wykrawać foremkami ciasteczka. Układać na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Piec w temp.ok 180oC ok 10-15min aż do zarumienienia.


Smacznego!
