Uszka to jedno z wielu dodatków do wigilijnego barszczu. Delikatne ciasto, z pachnącym lasem, grzybowym farszem. Przepis znalazłam tu Z tej porcji zrobiłam ok 200szt malutkich uszek. Polecam!

Składniki na ciasto:
- 50dkg mąki pszennej
- 1 jajko
- 3 łyżki oliwy
- ok 1 szkl. wrzącej wody
Składniki na farsz:
- 10 dkg suszonych grzybów
- 3 małe cebule
- olej do smażenia
- sól, pieprz
Suszone grzyby dokładnie umyć i namoczyć. Zostawić na noc.
Następnego dnia grzyby ugotować. Odcedzić i ostudzić. Cebulę obrać i drobno posiekać. Zeszklić na odrobinie oliwy. Ugotowane grzyby i przesmażoną cebulę zmielić w maszynce do mięsa. Farsz doprawić do smaku solą i pieprzem.
Mąkę przesiać do dużej miski. Dodać jajko i oliwę. Mieszać drewnianą łyżką dolewając powoli wodę. Na koniec zagnieść ciasto ręcznie. Uformować kulę,zawinąć w folie spożywczą i włożyć na godzinę do lodówki.
Po godzinie ciasto rozwałkowac na ok 3 mm grubości. Małym kieliszkiem (lub inną foremką) wycinać kóleczka, na środek kłaść porcję ciasta i sklejać uszka.
Uszka wrzucać do osolonej, wrzącej wody i gotować ok 2 min od momentu wypłynięcia na powierzchnię. Wyjąć łyżką cedzakową. Podawać z czerwonym barszczem. Uszka można również zamrozić.
Smacznego!